Jesień to pora roku, kiedy organizm przechodzi w „tryb oszczędzania”.
Właśnie wtedy najczęściej osłabia się odporność.
Można się wzmocnić dzięki podstawowym produktom – nie z apteczki, ale z talerza
- Czosnek i cebula – naturalne środki antyseptyczne, aktywują komórki odpornościowe.
- Cytrusy, dzika róża, kiwi – stałe źródło witaminy C, a nie „mocna dawka raz w tygodniu”.
- Brokuły i kiszona kapusta – połączenie błonnika + probiotyków wspiera mikrobiom, a to 70% odporności.
- Łosoś, jajka, masło – witamina D i omega-3 dla siły komórek.
- Ciepłe potrawy, zupy, buliony – pomagają w trawieniu, zwłaszcza gdy jest zimno. Najważniejsze: nie szukaj „pigułki na odporność” – szukaj rytmu, ciepła i regularności.
