Jeśli po obiedzie czujesz się „wytrącony z równowagi” – to nie lenistwo, a reakcja organizmu na niewłaściwą kombinację pokarmów.
Oto, co naprawdę działa:
- Podstawa = białko + warzywa.
Kurczak, ryba, jajka plus zioła lub sałatka. Bez góry makaronu – i poziom cukru nie skacze. - Trochę tłuszczu – nie jest wrogiem.
Awokado lub łyżka MCT pomagają dłużej utrzymać energię bez „wahania poziomu glukozy”. - Węglowodany – tylko złożone.
Kinoa, kasza gryczana, bulgur – a nie biały chleb lub pizza. - Po posiłku – 5 minut spaceru.
Pomaga to organizmowi przyswoić glukozę, a nie zasnąć. - I nie zapominaj o wodzie.
Nawet niewielkie odwodnienie spowalnia pracę mózgu. Jedzenie powinno dostarczać energii, a nie ją odbierać.
